Rozdział 106 Mój do czci

Kieran, Rycerz—oparł się o framugę drzwi sypialni. W środku było około czterech pokojówek, ubrania i buty porozrzucane po podłodze, jakby przeszedł huragan. Wszystkie zgromadziły się wokół Genesis, która stała przed dużym lustrem, zarumieniona i zdezorientowana, podczas gdy kobiety krzątały się wokó...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie