Rozdział 120 Okrągający samochód

Usta Genesis otworzyły się szeroko, gorące westchnienia wydobywały się z jej gardła, gdy jej paznokcie wbijały się w jego ramiona. Trzymała się go jakby od tego zależało jej życie, podskakując na jego kutasie, każdy ruch coraz bardziej gwałtowny.

Knight uśmiechnął się, jego oczy błyszczały w przytł...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie