Rozdział 126 Przebudzenie

Revelation uśmiechnęła się delikatnie, wycierając łzy z twarzy Genesis. W środku kipiała - nie dlatego, że nie rozumiała, dlaczego Genesis płacze, ale z powodu samych łez. Łzy spływające z takich niewinnych oczu wzbudzały w niej cichą wściekłość.

"Nie powinnaś płakać. On nie jest tego wart," wyszep...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie