Rozdział 130 Uścisk strachu

Kieran nie czekał, aż Nicole skończy, cokolwiek próbowała powiedzieć. Wybiegł z biura, niemal ją tratując w pośpiechu.

Nie miał nawet okazji się rozejrzeć - bo nagle otoczyła go burza rąk i nóg.

To była jego żona.

Genesis uczepiła się go, jakby był jedyną stałą rzeczą w świecie wirującym poza kon...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie