Rozdział 142 Elementy na tablicy

"...Nie sądzę, żebyśmy mogli ufać temu facetowi," mówił Jimmy, ale Mark przewrócił oczami i przerwał mu, zanim ten zdążył dokończyć.

"Serio? Słyszysz siebie? Kogo obchodzi, czy mu ufasz, czy nie? Ważne jest, że pomaga nam zemścić się na Knighcie i jego rodzinie," warknął Mark, wyraźnie zirytowany.

...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie