Rozdział 143 Pokojówki, kłamstwa i żądza krwi

„...Coś z tą dziewczyną mi nie pasuje,” mruknęła Mia, zmieniając pozycję nóg.

Joy, która podziwiała kwiaty, odwróciła się do reszty siedzącej na trawniku.

„Serio? Dopiero teraz to zauważasz? Poza tym, że jest straszną suką, to w ogóle nie wierzę w tę jej historię o ciąży,” powiedziała Joy, kręcąc ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie