Rozdział 144 Jej winne usta

Master Ballet Studio

Jaden przeczesał włosy dłonią, patrząc na Genesis.

„Um... cześć,” powiedział niezręcznie, zaciskając zęby. Nienawidził, jak niepewnie brzmiał — a co gorsza, jak bardzo się denerwował.

Genesis, która wpatrywała się w podłogę, powoli podniosła głowę. Wszystkie słowa, które przy...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie