Rozdział 159 Mała żona, Wielkie kłopoty

„Och, czyli nie powinienem już pomagać ci z zapięciem pasów ani otwierać przed tobą drzwi do samochodu – to chce mi powiedzieć moja żona?” zapytał Knight z zaczepnym uśmiechem, odwracając się w stronę auta.

Genesis stała obok, z rękami na biodrach i zuchwałym uśmiechem na twarzy. Skinęła głową, gdy...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie