Rozdział 181 Zwycięstwo i głos

Genesis rozprostowała palce i wpatrywała się w Naomi. Naomi uśmiechnęła się złośliwie, gdy krążyły wokół siebie, ale twarz Genesis pozostała niewzruszona. Nikt nie potrafił jej odczytać. Nawet po ciosie w żebra.

„Na co czekasz? No dalej, dziewczynko, uderz mnie,” prowokowała Naomi, a jej uśmiech za...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie