Rozdział 20 W ciemności, Obserwował ją

GENEZA

"Tędy, panie Blackwood," powiedział wysoki mężczyzna, rzucając mi krótki, łatwy uśmiech. Instynktownie wtuliłam twarz w pierś Kiera.

"Nie patrz," powiedział Kier, spokojny, ale stanowczy. Mężczyzna odchrząknął, skinął głową i poprowadził nas do dużych, czerwonych drzwi.

Zamarłam, gdy je ot...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie