Rozdział 211 Brak odpoczynku dla Blackwoods

Lekarz zawahał się, jego szczęka napięła się. "Ona..." przerwał, jego gardło poruszało się, szukając właściwych słów. "Ona jest w stanie krytycznym. Udało nam się zatrzymać krwawienie, ale jej ciało jest słabe. Straciła dużo krwi i teraz nie reaguje. Robimy wszystko, co możemy, ale..."

Genesis wstr...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie