Rozdział 25 Zimnokrwisty Casanova

„Czy nie powinieneś być w domu z nową żoną, zamiast podrywać singielki?” drażnił się Charlie, jego ton ociekał drwiną.

Ledwo na niego spojrzałem, unosząc brew, gdy barman przesunął mi whisky przez ladę. „Mógłbyś mówić ciszej? Chcesz, żeby wszyscy wiedzieli, że jestem żonaty?”

Prychnął. „Serio? Teg...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie