Rozdział 67 Jej pierwsza iskra

GENESIS

"Zajęcia były dzisiaj takie fajne, prawda?" powiedziała Calista, rozkładając ręce, gdy szłyśmy w stronę samochodu, który miał odebrać mnie i Daisy. Mówiąc o Daisy, moje oczy błądziły wokół, szukając jej. Serce nagle zaczęło mi bić szybciej, aż w końcu dostrzegłam ją przy samochodzie, rozmaw...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie