Rozdział 9 Pierwszy oddech

GENESIS

Moje zmysły były wyostrzone, łapiąc każdy dźwięk i zapach wokół mnie. Po piętnastu latach zamknięcia, w końcu byłam na zewnątrz, zamężna, w samochodzie, zmierzając nie wiadomo dokąd. Powiew świeżego powietrza na mojej twarzy niemal przyprawiał mnie o zawrót głowy.

„Chodź,” powiedział, prow...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie