Rozdział 91 Zemsta, Księżniczka

GENEZA

Był zdenerwowany. Czułam to - otaczało go jak dym. Jego serce biło szybciej, ciało było sztywne i napięte. Nie był zrelaksowany.

Powoli otworzyłam oczy, mrugając, by odpędzić sen. W tej chwili wszystkie moje zmysły się obudziły. Głosy wypełniły pokój.

"Myślisz, że on idzie po ciebie," ktoś...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie