Rozdział 167 Gdzie jest dom? - Lilia

– Dzisiaj możesz wrócić do domu. – Lekarz uśmiecha się do mnie. – Rozmawiałem z doktor Romano i zapewniła mnie, że się tobą zajmie. Powodzenia w dalszej części ciąży i dbaj o siebie.

– Dziękuję. – Czekam, aż lekarz wyjdzie, dopiero wtedy wzdycham i patrzę na Papę, który uparcie nie chce się ruszyć....

Zaloguj się i kontynuuj czytanie