Rozdział 37 Rozdział 37

Amber

— Butelka — powiedział Damian, przywołując mnie do rzeczywistości.

Uniósłszy ją drżącymi dłońmi, boleśnie uświadamiałam sobie, jak blisko siebie teraz jesteśmy, kiedy pochyliłam się jeszcze bardziej, żeby dosięgnąć jego ust.

Starałam się nie myśleć o tym, że siedzę okrakiem na jego biodrach...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie