Rozdział 36

Wszyscy patrzyli na Tate’a z dezorientacją i dezaprobatą, nawet sama Margaret. Phelton był gotów się przemienić i zaatakować, gdyby Tate postanowił pomóc swojej partnerce uciec.

Tate zignorował wszystkich i odezwał się tym tonem, jakim mówiło się do swojej partnerki:

— Naprawdę doceniam, że się p...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie