Rozdział 144 Zaraz ją straci

– Dobrze – powiedziała obojętnie Cora.

Lillian zamilkła na chwilę.

Czy to możliwe, że Cora nic nie czuje do Juliana?

Nie, to niemożliwe.

To, jak patrzyła na Juliana wczoraj, wyraźnie pokazywało, że go lubi.

Dlaczego więc tak się zachowuje?

– Julian się martwił, więc został ze mną wc...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie