Rozdział 269 Zrujnuj swoją twarz!

Wyraz twarzy Scotta nieznacznie się zmienił.

— Hazel, przestań się wygłupiać. Nawet nie potrafisz nazwać tych kwiatów. To byłaby strata czasu, żeby tam jechać. — pani Knight wtrąciła się, broniąc syna.

Hazel posłała Corze gniewne spojrzenie.

Andrea, siedząca nieopodal, odstawiła filiżankę.

— Cor...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie