Rozdział 282 Ponieważ nie ma ucieczki, spójrzmy prawdzie w oczy dzielnie.

Julian mocno ścisnął rękę Cory i zwrócił się do Zoy. „Cora przybiera na wadze; jest na diecie. Lekarz przygotował dla niej zbilansowaną dietę. Mamo, powinnaś jeść więcej. Cora zawsze martwi się o twój apetyt.

„W porządku.” Zoy była uspokojona, słysząc to. Przypomniała Corze, „Nie możesz się martwić ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie