Rozdział 96

Punkt widzenia: Alexander

—Panie, Lady kazała sługom krwi przynieść z dolnego, specjalnego magazynu krwi… i sprowadziła na górę czterech żywych ludzi.

Ilias stał w drzwiach gabinetu z głową głęboko pochyloną, nie śmiąc oddychać zbyt głośno.

—Trzask.

Pióro w mojej dłoni — wykute z czystego złota ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie