Rozdział 338

George zignorował sarkazm Juliana. Jego oczy skupiły się na Louisie, błagając. "Pójdziesz ze mną coś znaleźć? Obiecuję, to ostatni raz."

Louisa zamilkła. Ile razy słyszała tę obietnicę "ostatni raz"? Straciła wiarygodność dawno temu. Ale doskonale wiedziała, czego George szukał.

Po chwili ciszy sk...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie