Rozdział 347

Co za przypadek, prawda?

A która to była godzina? Czy Julian już skończył pracę?

Louisa uznała to za dziwne.

W tym samym czasie wzrok Briana padł na Juliana.

Szczerze mówiąc, Brian widział w swoim życiu wielu przystojnych mężczyzn. Oliver, człowiek, którego kiedyś chronił, był całkiem przystojny...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie