Rozdział 40 Rozdział 40

Drużyny były już zebrane na obozowisku ze swoimi flagami.

Trener stał z przodu, sprawdzając zegarek. — Witajcie z powrotem, chłopcy. Spóźniliście się trochę ponad dwie godziny, ale to nic. — Odchrząknął i uśmiechnął się. — A teraz liderzy, wystąpcie do przodu z flagami. Zobaczmy, która drużyna wygr...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie