Rozdział 109

Kobieta zrelacjonowała, co się stało.

– Powiedziała pani, że jej psa wołają Luke? – dopytała Penelope.

Kobieta potwierdziła: – Tak, jestem tego pewna. Kilka razy tak go zawołała.

Po drugiej stronie słuchawki twarz Penelope pociemniała.

Jeśli dobrze pamiętała, ten obrzydliwy kundel Sterlinga miał...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie