Rozdział 344

W mgnieniu oka Henry dogonił Molly.

Widząc, że milczy, pstryknął palcami tuż przy jej uchu.

– Język ci odjęło?

Molly otrząsnęła się i odchrząknęła.

– Panie Brown, co pana tu sprowadza?

Od razu pomyślała o Sterlingu, uznając, że przyszli razem.

– Pan Lancaster chyba teraz nie będzie mógł… – ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie