Rozdział 35

Willow nie miała pojęcia o wspólnych interesach tej dwójki.

Po wyjściu z restauracji uświadomiła sobie, że właściwie nie ma dokąd pójść.

Po chwili namysłu wyciągnęła telefon i zadzwoniła do Molly.

Molly odebrała szybko.

– Hej, Willow! Co tam?

Willow nerwowo poprawiła włosy, bawiąc się kosmykie...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie