77

Punkt widzenia Aidena

Zapach mojego syna przebija się przez chaos jak ostrze, ostre i nie do pomylenia mimo kwaśno-słodkiego zapachu magii cienia i rozlanej krwi. Przepycham się przez wijący się tłum stworzeń, moje instynkty Alfy skupiają się na jednym źródle tych śladów, które oddalają się od głów...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie