Rozdział 159

Nikolai Vetrov

— Dałem Serenie kartę w zeszłym roku — wspomniałem, kiedy Rafael wszedł do środka.

— Ojej, nagroda dla najlepszego chłopaka trafia do Nikolai Vetrov. Może brawa?

Przewróciłem oczami i zignorowałem jego sarkazm. Zamiast tego wstałem i podałem mu telefon.

— Na co ja patrzę?

Nie odp...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie