Rozdział 64

Serena Vale

– Mam dwóch chłopaków – oznajmiłam, opadając na łóżko Lili.

Lila, która przewijała coś na telefonie, znieruchomiała, upuściła go na narzutę i wyrzuciła z siebie teatralne:

– CO???

– Rafael i Nikolai.

– No jasne! – nawet nie próbowała ściszyć głosu. – Przecież mówiłaś, że zamierzasz ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie