Rozdział 100

Po drugiej stronie miasta Jovi siedziała na tylnym siedzeniu taksówki. Kierowca zerknął na nią w lusterku wstecznym. Nie odwzajemniła spojrzenia.

Matka dzwoniła znowu. Ojciec wysłał wiadomość. Nie odpowiedziała. Po prostu wsiadła do taksówki i podała adres domu rodziców.

Dom był z tych po starych ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie