Rozdział 63

Otworzył szafkę. Apteczka. Bandaże. Taśma. Chusteczki antyseptyczne.

Oczyścił ranę szorstko. Zbyt szorstko. Ból był ostry, ale nie zwolnił. Przycisnął do niej gruby opatrunek. Owinął taśmę wokół ramienia, żeby utrzymać go na miejscu. Mocno. Za mocno.

Potem otworzył garderobę. Zapasowe garnitury. Z...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie