Rozdział 255

Conrad POV

Patrzę, jak Lewana zdaje się znikać z wydarzenia. Na początku myślałem, że jest po prostu zmęczona, ale kiedy nie odpowiedziała na moje pytanie, wiedziałem, że coś jest nie tak. Myślałem, że patrzy na tłum, ale potem zrozumiałem, że jej wzrok jest skierowany wyłącznie na księżyc.

"Księż...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie