Rozdział 39 39

Spotkałem się z Rogerem w Chez Georges. Zjedliśmy razem kolację jak cywilizowani ludzie, ale przez cały czas gadaliśmy o robocie, nie przejmując się tymi, którzy siedzieli tuż obok i słyszeli absolutnie wszystko. Nie jadłem chleba zbyt często, ale w Chez Georges był najlepszy chleb w Paryżu i cieszy...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie