Rozdział 59 59

– Tego chciał tata.

– A ja nigdy tego nie chciałem. I nadal nie chcę.

– Może możemy zacząć od nowa.

– Wtedy nie chciałem mieć z tym nic wspólnego i teraz też nie chcę.

Skinął powoli głową na znak zrozumienia. – To co, będziesz siedział i cały dzień się ćpał?

– Pierdol się.

– Stać cię na więcej...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie