Rozdział 573

Elisa, siedząca obok Howarda, wychwyciła ich rozmowę i zirytowana spytała:

– Kto dzwoni?

Howard, jak zwykle wyluzowany, odparł:

– Gabriel.

– Co?! – Elisa w jednej chwili całkiem się otrzeźwiła.

Gabriel co prawda nigdzie w umowie wprost nie zabronił jej się z kimkolwiek spotykać, ale Elisa wyraźni...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie