Rozdział 228

"Jeszcze nie zjadłam kolacji, więc jak mogę być najedzona?"

Emily nie myślała w tym kierunku. Zmarszczyła czoło zdezorientowana, "Przecież przed chwilą były kluski..."

Widząc, że nie zrozumiała, co miał na myśli, James wstał i przycisnął swoje cienkie usta do jej, dając jej pocałunek. "Teraz rozum...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie