Rozdział 246

Widząc, jak Emily posłusznie składa taką obietnicę, James w końcu całkowicie odpuścił swoją złość.

Wyciągnął rękę i delikatnie przyciągnął Emily do swoich ramion, przypominając jej z troską: "Nie pozwól, żebyś znowu się zraniła. Łamie mi to serce."

"Wiem, kochanie." Po całonocnym płaczu, na twarzy...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie