Rozdział 127

"Moje mąż jest dość chłodny, więc nie bierz tego do siebie. Chodź, pomogę ci najpierw rozpakować rzeczy."

Wiedząc, że Samuel jest wkurzony, Alice nie naciskała. Szczerze mówiąc, gdyby była na jego miejscu, pewnie też by się wkurzyła.

Samuel zignorował ją, więc Lyra czuła się zbyt niezręcznie, by c...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie