Rozdział 143

Chociaż byłoby głupotą nie skorzystać z dobrej okazji, to jednak darmowe jedzenie też nie wydawało się właściwe.

"Jest mi winien przysługę, więc uznaj ten posiłek za zapłatę. W sumie, to on wychodzi na tym łatwo."

Słysząc to, Alicja natychmiast się ożywiła. "To chodźmy od razu!"

Oboje szczęśliwie...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie