Rozdział 11 Wściekłość

Punkt widzenia Lyry

Otworzyłam przedmiot, ukazując... gumę do żucia. "Tylko odświeżam sobie oddech," powiedziałam niewinnie, wkładając gumę do ust, gdy ona odetchnęła z ulgą. "Dlaczego? Myślałaś, że to coś innego?"

Twarz Serafiny wykrzywiła się w gniewie. "To jeszcze nie koniec, Lyra. Kiedy Dorian...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie