rozdział 170 Wściekłość

POV Lyry

Pierwsza połowa nocy mijała w agonizującej powolności. Podczas gdy Elena spała spokojnie w moich ramionach, ja nie mogłam znaleźć ukojenia. Każdy dźwięk na zewnątrz jaskini sprawiał, że moje serce biło szybciej, mając nadzieję, że to Dorian wraca bezpiecznie.

Marcus objął pierwszą wartę, ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie