Rozdział 188 Przedstawienie lepszego życia

Punkt widzenia Lyry

Dni po powrocie z pola bitwy zlały się w mgłę bólu i żalu. Rana na dolnej części pleców, gdzie uderzyła mnie siekiera, wymagała osiemnastu szwów i ciągłej opieki.

Większość czasu spędzałam w naszym namiocie, leżąc na boku, aby nie pogorszyć rany.

Na zewnątrz dźwięki wojny trwa...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie