Rozdział 23 Sen

POV Lyry

Moje oczy otworzyły się gwałtownie, gdy zobaczyłam Doriana pochylającego się nade mną, jego potężna sylwetka odcinała się na tle światła księżyca wpadającego przez okno.

"Czy to twój zwyczaj senny?" Dorian mówił niskim głosem, w którym dało się wyczuć sarkazm. "Kradniesz moje ubrania?"

...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie