Rozdział 32 Podejrzana Seraphina

Dorian's POV

Wychodząc z pokoju szpitalnego Lyry, stłumiłem niewytłumaczalny niepokój, który osiadł w mojej piersi. Antyseptyczny zapach szpitalnego korytarza atakował moje zmysły, ale mój wilk wciąż wyczuwał zapach Lyry, który unosił się na moich ubraniach.

Wróć do niej, mój wilk warknął nisko w ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie