Zegar uderza los

Elowen – perspektywa pierwszoosobowa

12:00. Zegar przeskoczył na północ, a ja otworzyłam oczy tak gwałtownie, jakby ktoś wylał mi do środka duszy wiadro lodowatej wody. Skóra mnie zapiekła, powietrze w pokoju jakby się zmieniło.

Usiadłam na łóżku, serce waliło mi jak oszalałe, a wtedy sen ud...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie