Rozdział 134.

Punkt widzenia Romana.

Wszyscy dalej patrzyliśmy, jak ta siódemka daje z siebie wszystko wobec dwóch dziewczyn w celi. Każdej z nich wyjęli też po jednym oku i po jednym uchu.

Cała cela jest mniej więcej pokryta krwią. Jakiś czas temu wycięli im języki, mówiąc, że mają dość słuchania ich krzyków, ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie