Rozdział 33.

Punkt widzenia Ezry.

Ten poranek naprawdę okazał się pouczający, jeśli chodzi o naszą siostrę. Aż trudno uwierzyć, że to Violet — to jakieś szaleństwo.

Jest taka słodka i niewinna. Ale ten gniew, który pokazała dziś rano, dał nam mały wgląd w to, jaka jest pod całą tą słodką, anielską, pełną ciepł...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie