Rozdział 45.

Pow Rosalii.

Kiedy dotarliśmy na zajęcia z matematyki, powitałem Dylana, jakby to był pierwszy raz, kiedy go zobaczyłem. Następnie przedstawił mnie w klasie, mówiąc im również, jak będę chodził na niektóre zajęcia z tą oceną, a niektóre z moją własną.

Potem umieścił mnie, żebym siedział między Ezd...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie